piątek, 7 lipca 2017

gry

Cześć
Ostatnio zaczęłam grać w gry. Robiłam to kiedyś dosyć często. Lubiłam gierki typu ukryte obiekty z Big Fisha, jednak teraz przerzuciłam się na coś w stylu survival. Na moim blogu nie było jeszcze czegoś takiego, ale chciałabym Wam zaprezentować dwie gry, które wydają mi się dosyć w porządku. Nie wiem, może kogoś one zachęcą. Nie mam dosyć dobrego komputera, jednak nie są ona jakoś wymagające. 


60 seconds

O tej grze było głośno rok albo dwa lata temu, jednak ja zaczęłam grać w nią dopiero teraz. Można się zdziwić, ale jest to gra polskiego wydawcy. Głównym zadaniem jak to jest zazwyczaj w grach survivalowych należy przetrwać. Tutaj głównym takim tematem jest wybuch bomby atomowej. Gra przedstawia amerykańską rodzinę, która musi przetrwać w bunkrze aż do momentu, kiedy nie ocali ich wojsko, jednak najważniejszą postacią tutaj jest Ted, czyli ojciec. Nie jest ona szczególnie wymagająca, musimy po prostu podejmować decyzje i czytać dziennik.  


Zadaniem Teda jest zebranie członków rodziny i najpotrzebniejszych przedmiotów, które pomogą w przetrwaniu. Gra podzielona jest na tryby. Głównym to zbieranie i przeżycie, a kolejne to samo przeżycie z wyznaczonym ekwipunkiem (jednak zależy to od poziomu trudności, im trudniejszy tryb tym mniej przedmiotów w bunkrze), szkolenie, oraz zbieranie zapasów przez określony czas. Najciekawsze w tej grze jest to, że nie wiadomo co się w niej stanie, jak się potoczą losy bohaterów i czy w ogóle da się przetrwać. Trzeba tam świadomie podejmować decyzje. Polecam serdecznie. 


Don't Starve

Ta gra zachęciła mnie bardzo swoją grafiką, która bardzo mi się spodobała od pierwszego spojrzenia na miniaturkę. Gra zaczyna się na Wilsonie, który budzi się nie wiadomo gdzie, bez niczego jedynie stoi przy nim dziwny człowiek, który każe mu szybko znaleźć coś do jedzenia i ulatnia się. Potem się wszystko zaczyna, trzeba zbierać różne przedmioty, typu trawa, gałęzie, kwiaty, jagody oraz tworzyć narzędzia, pułapki. Wydaje się, że jest niczym Minecraft, jednak jest moim zdaniem troszkę bardziej ograniczona. Tutaj jednak można się nieźle zaskoczyć. W grze są liczone dni. Postać od jakiegoś momentu można zmienić, jednak ja jeszcze nie doszłam do tego etapu. Wilsona trzeba karmić, pilnować żeby nie spadło mu zdrowie i poczytalność, ponieważ gdy któreś z tych rzeczy spadnie do zera trzeba grać od nowa.


W tej grze grasują potwory, na które trzeba uważać, ale też można je zabijać i dostawać w zamian rzeczy, które przydadzą się nam w dalszym przetrwaniu. Występuje tutaj dzień, wieczór i noc, gdy nie rozpalimy sobie ogniska, zbudujemy pochodni kiedy nastanie zmrok przegrywamy. Jak wspominałam tutaj nie wiadomo co się stanie. Powiem szczerze, ze jak dla mnie- takiego amatora w graniu jest mi trudno przechodzić kolejne dni, z każdym dniem jest coraz gorzej , ale napędza to do dalszego grania. Można natrafiać na tak różne rzeczy, że ciężko się od niej oderwać. Do tego ta prześliczna grafika, trochę przypominająca tą od Tima Burtona. Również polecam nawet bardziej od tej wyżej, ponieważ jest lepiej rozbudowana i można grac w nią nieskończenie długo.


I to na tyle, mam nadzieję, że kogoś zachęciłam do zagrania w którąś z tych gier. Podoba Wam się tego typu post? Do zobaczenia!

8 komentarzy:

  1. Nie znam żadnej z tych gier, ale wydają się ciekawe . Nie wiem do końca czy są dla mnie, ponieważ jestem niecierpliwa :D. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo ciekawe. Mimo to, że jest się niecierpliwym to warto spróbować, może Was wciągną ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Strasznie zaciekawiła mnie ta pierwsza gra, a przyznam, że nie słyszałam o niej nigdy- nie orientuje się w tych sprawach. Chętnie sama bym w nią zagrała:)


    Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ją Tobie serdecznie :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ja osobiście nie gram w gry, ale wydają się ciekawe. :)
    MÓJ BLOG - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kojarzę obywie gry, jednak 60 sekund trochę lepiej. Kiedyś nawet zastanawiałem się nad jej kupnem, ale ostatecznie zrezygnowałem. Muszę przyznać, że obydwie są ciekawe :D

    https://subiektywniekrystix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są i to bardzo :D Można sobie posiedzieć przy takich grach trochę jak się ma wolny czas.
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz na moim blogu, dzięki Wam mam więcej chęci na dodawanie postów :)