niedziela, 6 maja 2018

akwarele

Moja ulubiona technika w sztuce to akwarele. Lubię ten miękki pędzel na tej grubej kartce, kocham ten efekt. Te farby nie są bardzo wymagające, więc nadadzą się dla każdego. Bardzo mnie one wyciszają i pozwalają zapomnieć o problemach. Mam dla Was trzy bardzo proste malunki, które naprawdę nie zajęły mi dużo czasu ale w miarę mi się podobają.




Prace wykonane kredkami akwarelowymi Kooh_I-Noor Mondeluz oraz przy użyciu Microna 0.1. 
A wy malujecie akwarelami? Jaki inną technikę preferujecie? No to na razie. Powodzenia maturzyści.

sobota, 5 maja 2018

Niedobry Pasterz- Przemysław Borkowski


Imię i nazwisko autora: Przemysław Borkowski
Tytuł książki: Niedobry Pasterz
Liczba stron: 487
Tom: 2
Cykl: Zygmunt Rozłucki
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Opis książki:
 
 W podolsztyńskim lesie zostaje brutalnie zamordowana piętnastolatka. Ślady na ciele oraz ubraniach wskazują, że morderca był bezwzględny.
Kiedy w kilka dni po odnalezieniu zwłok okoliczny pijak przyznaje się do winy, sprawa wydaje się zamknięta. Do momentu, gdy na komisariat przychodzi ksiądz miejscowej parafii i oznajmia, że to on zabił dziewczynę.
Presja mediów i społeczeństwa, by znaleźć mordercę, jest na tyle duża, że policja zwraca się do psychologa Zygmunta Rozłuckiego, który podejmuje śledztwo dopiero wtedy, kiedy do Olsztyna przybywa jego dawna miłość – żądna władzy dziennikarka Janczewska.
Działając w duecie, przysporzą sobie wielu wrogów, a ich własne życia znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 
 
~Lubimy Czytać~
 
Dawno, ale to dawno nie czytałam kryminałów. Ostatnio chyba był to Sherlock Holmes, jednak ta książka, którą ostatnio przeczytałam, czyli Niedobry Pasterz jest jak najbardziej dzisiejsza i mogę nawet napisać, że nawiązuje trochę do tematów, o których ludzie nie chcą rozmawiać. 
Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej książki, pierwsze 50 stron nieco mnie zniechęcała, ale co strona było lepiej, akcja zaczynała się rozpędzać, więc z większą chęcią zaczynałam śledzić losy Rozłuckiego oraz  Karoliny. Przedstawione były trochę tematy dotyczące psychologii, a więc coś dla mnie. Autor w dobry sposób zobrazował to co dzieje się w głowie głównego bohatera, co myśli, odczuwa i jaki zrobi następny krok. Można było się z nim zżyć i denerwować się jego głupimi zachowaniami.
Ta lektura bardzo wciąga, gdybym miała więcej zagospodarowanego czasu przeczytałabym ją w dwa dni, ale teraz przynajmniej mogłam się nacieszyć tą powieścią o kilka dni więcej.  Koniec książki trzyma w napięciu nie wiem co się stanie dalej. Jednak nie musicie czytać jej po kolei, ponieważ trochę zdenerwowałam się, że to drugi tom, ale do poprzedniego są tylko nawiązania.

Podsumowując "Niedobry Pasterz" bardzo mi się podobał, dawno nie czytałam kryminału, ale ten był strzałem w dziesiątkę, polecam przeczytania, mimo że kilka tematów było nieco drastycznych, ale o to chodzi w tym gatunku.

Ocena: 8/10  

Książka bierze udział w wyzwaniu:
PRZECZYTAM TYLE ILE MAM WZROSTU:
Grubość: 4,3  cm.
Mój cel: 163 cm.
Pozostało: 106,3 cm.


 
 DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU "CZWARTA STRONA" ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA TEJ KSIĄŻKI!

piątek, 4 maja 2018

stare prace ze szkicownika

W szkicowniku dawno nie rysowałam. Jednak bardzo go lubię, ponieważ przelewałam swoje poczucie na papier i jakoś wtedy było mi lepiej, gdy tam bazgrałam. Podoba mi się ten prosty styl tych linii, nie każdemu może on przypaść do gustu, ale ja to lubię. Są to dosyć stare prace, ostatnia jest z 26 lutego, chciałam je Wam mimo to przedstawić.






Wszystkie one wykonane są wyłącznie Micronem 0.1, oprócz przedostatniej pracy wykonanej Promarkerami z Winsor & Newton.
I to tyle. Jest ich trochę więcej niż zazwyczaj pokazuję. Gdy coś narysuję, wstawię to tutaj. Miłego weekendu. Na razie.

środa, 2 maja 2018

TBR na maj


Maj to bardzo ładny miesiąc. Wszystko już jest zielone, świeci słońce i jest pięknie. Można pochodzić bo zielonym parku i pomyśleć o wszystkim na spokojnie, poczytać. Mam naprawdę duże plany czytelnicze i nie tylko, chcę w końcu po odpoczywać od szkoły i zastanowić się nad wieloma aspektami mojego żywota.Oto co mam zamiar przeczytać w maju.

Przemysław Borkowski- Niedobry Pasterz
Syn Neptuna- Rick Riordan
Ukryte Miasto- Pierdomenico Baccalario
Miasto Zagubionych Dusz- Cassandra Clare
Uciekinier- Stephen King

Dwie książki muszę dokończyć, co tylko ułatwia mi sprawę w czytaniu, natomiast mam bardzo dużą ochotę przeczytać Uciekiniera. Ktoś może ją czytał co o niej myślicie? Zaczytanego maja! Na razie!

wtorek, 1 maja 2018

biedne podsumowanie kwietnia

Kwiecień był dla mnie ważnym miesiącem. Był to czas kiedy podsumowałam swoje trzy lata nauki w gimnazjum i mogłam w końcu odetchnąć z ulgą bo nie będę już słuchać gadania nauczycieli o strasznym egzaminie gimnazjalnym! Tym co będą go pisać- nie przejmujcie się nim, naprawdę, nauczyciele Was tylko straszą, wszystko będzie dobrze :) Jednak wracając do podsumowania, jest ono naprawdę biedne, ponieważ przeczytałam tylko dwie książki, z braku czasu, jednak cieszę się, że chociaż tyle. 


Pierwszy klucz- Pierdomenico Baccalario

Ogółem przeczytałam 686 stron, a do wyzwania "Przeczytam tyle ile mam wzrostu" dochodzi 6,5 centymetrów, czyli zostało mi 110,6 centymetrów.

I to na tyle. Mam nadzieję, ze w maju mi się poszczęści. Jak było u Was? Do następnego, pa!

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Stranger Things- sezon 1 i 2

źródło

Chyba każdy z Was tutaj słyszał o Stranger Things. Większość z Was już ma pewnie ten serial za sobą, ale są tez jeszcze ci, którzy go nie oglądali. Chciałabym go Wam krótko zrecenzować i pokazać, że naprawdę warto.

Fabuła rozpoczyna się od dnia 6 listopada 1983 roku, kiedy dzieciaki, a właściwie: Will, Mike, Dustin i Lucas graja w grę Dungeons & Dragons, po niej Will wraca do domu sam i znika w tajemniczych okolicznościach. Matka chłopca chce go odnaleźć za wszelką cenę, a sprawą zajmuje się komendant Jim Hopper. Na następny dzień do miasteczka trafia dziewczynka z numerem 11 wytatuowanym na ręku. Potem zaczynają dziać się naprawdę dziwne rzeczy.

Za o ja uwielbiam ten serial? Oczywiście za klimat lat osiemdziesiątych. Wszystko tam przesiąknięte jest stylem retro. Jest on po prostu nie do opisania, musicie go samo obejrzeć i ocenić. Cała historia jest bardzo ciekawa i warta zapoznania. Światy równoległe, Demogorgon, tajemnice, agencja rządowa, ucieczka, czego chcieć więcej? Do ostatniego odcinka śledzimy losy bohaterów i zastanawiamy się co się może stać. Jak potoczą się losy głównych bohaterów, jak rozwiążą daną sytuację. Każda postać jest inna i ma inna problemy. Jest inaczej wykrowana i nie jest płaska i warta zapoznania.
Mogę tutaj jeszcze pochwalić sam wygląd tego serialu. Kadry są prześliczne i wszystkie sceny są super nakręcone. 
Bardziej podobał mi się sezon pierwszy, ponieważ klimat był naprawdę urzekający, drugi sezon za to miał w sobie więcej akcji. 

Podsumowując jeśli jakimś cudem nie oglądaliście tego serialu, mimo że naprawdę dużo ludzi o nim rozmiawiało to polecam, polecam i polecam, nie zawiedziecie się.

środa, 25 kwietnia 2018

Między Falami- Sarah Moss


Imię i nazwisko autora: Sarah Moss
Tytuł książki: Między Falami
Tytuł oryginału:The Tidal Zone
 Liczba stron: 385
Wydawnictwo: Poznańskie
Opis książki:
 Adam zajmuje się córkami i pisze książkę o historii katedry w Coventry. Pewnego dnia odbiera telefon ze szkoły swojej piętnastoletniej córki i dowiaduje się, że Miriam nagle upadła i przestała oddychać. Bez żadnej przyczyny. Od tej chwili Adam pogrąża się w wyczerpującym, przerażającym oczekiwaniu na to, co się może zdarzyć, na wyjaśnienia, których nikt mu nie może udzielić.
Między falami to książka o rodzicielskiej miłości, przytłaczającym lęku, chorobie i zdrowiu. O trudnej nastolatce i problemach małżeńskich. O pracy, płci i życiu rodzinnym w XXI wieku, o żonglerce, jaką jest codzienność. Jej lektura utwierdzi was w przekonaniu, że Sarah Moss to jedna z najbardziej oryginalnych i inteligentnych współczesnych pisarek. 
~Lubimy Czytać~
Rzadko czytam taką literaturę Często sięgam po fantastykę czy książki dla młodzieży.  Na poczatku myślałam, że ta książka będzie wiała nudą i mi się nie spodoba. Gdy zaczęłam czytać to nie mogłam się w nią wgryźć. Po pięćdziesięciu stronach nastała taka nagła zmiana i wszystko szło o wiele szybciej. Jest to powiesć typowo współczesna. Poruszane są tutaj typowe tematy dwudziestego pierwszego wieku. Autorka jak najbardziej potrafi pisać. Bardzo bardzwnie opisuje dane sytuacje oraz miejsca. Czego mi tutaj to dialogi, których było naprawdę malutko oraz jakiejś kreacji postaci. Nie mogłam się z nimi zżyć, byli oni płascy. To co tu uwielbiałam to opowieści dziadka, które są cudowne i myślami wracałam do tych dawnych hippisowskich czasów. Szkoda, że nie było ich więcej, ponieważ pani Moss bardzo ładnie to wszystko przedstawiła. Daleko mi do bycia rodzicem, dlatego nie potrafię utożsamić się z głównym bohaterem, ale moge stwierdzić, że autorka trafnie to wszystko pokazała. 
Podsumowując Między Falami to nie książka, którą mogę uznać za moją ulubioną, ale podobała mi się. mimo, że to nie mój klimat to warto czasem przeczytać coś innego. To typowa książka do wyciszenia i zrelaksowania. Porusza ważne tematy rodziny i dzisiejszego świata.

Książka bierze udział w wyzwaniu:
PRZECZYTAM TYLE ILE MAM WZROSTU:
Grubość: 3,4  cm.
Mój cel: 163 cm.
Pozostało: 117,1 cm.


 Dziękuję Wydawnictwo Poznańskie za możliwość przeczytania tej książki :)
link 

sobota, 21 kwietnia 2018

to już jest koniec...

Czy macie tak, że spadnie Wam ciężar z serca i czujecie tak wielką ulgę, której nie możecie opisać?  U mnie w piątek miała miejsce taka sytuacja gdy nasz nauczycielka powiedziała: "ogłaszam uroczyście, że egzamin gimnazjalny 2017/ 2018 dobiegł końca." Trzy lata mówienia nam, że będzie to bardzo trudne, jednak było zupełnie inaczej. Wiem, że to mało znaczący test, jednak każdy się tym kiedyś stresował. W końcu "rowerowanie" pod górkę się skończyło i zająć się blogiem. Uroczyście WRACAM :D

A jak tam u Was, też pisaliście w tym roku egzamin gimnazjalny? Jak Wam poszło? Powodzenia dla maturzystów!

Żeby nie było tak pusto, wstawię tutaj moje ostatnie zdjęcie:

 Jutro postaram się napisać post, na razie!

czwartek, 5 kwietnia 2018

Nowe Kieszonkowce+ rozdanie [odwołane]

Jakiś czas temu na moim blogu recenzowałam przyjemne książki do nauki angielskiego, a teraz wydawnictwo Edgar przychodzi z nowymi Kieszonkowcami. 

Na samym początku muszę powiedzieć, że nie jest on do nauki angielskiego. Tutaj można nauczyć się czegoś innego. Każda talia kart ma inną kategorię. Są wersje zarówno dla młodszych i dorosłych, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie osobiście urzekła tematyka Teorii Spiskowych oraz PRL-u, więc stwierdziłam, że z nimi się zapoznam i krótko Wam to zrecenzuję. 

Tradycyjnie na pierwszych kartach mamy pytania a na odwrocie dokładnie wyjaśnione odpowiedzi co jej super. Do tego szata graficzna urzeka, ponieważ jest dopracowana i miła do oka. Powiem Wam, że to wszystko wciąga i grając wyciąga się karta za kartą i ciekawi jakie będą następne pytania, czego się dowiem nowego i co mnie zadziwi. Zaciekawiło mnie naprawdę kilka wątków, że mam ochotę grać w to dalej. Mogę Wam je z czystym sumieniem polecić. 
Trzy osoby mogą wygrać je u mnie.


Zasady Rozdania:

1. Organizatorką konkursu jest autorka bloga loony blog.
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Edgard.
3. Nagrodą w konkursie jest wybrany Kieszonkowiec.
4. Aby wziąć udział w konkursie należy być publicznym obserwatorem bloga loony blog.
5. Warunkiem udziału w konkursie jest zgłoszenie się w komentarzu.
6. Udostępnienie baneru konkursowego oraz/lub udostępnienie postu konkursowego w Google podając link do bloga jest honorowane przyznaniem dodatkowego losu. 


UWAGA: możecie być tylko obserwatorami, udostępnianie na portalach społecznościowych daje po prostu większe szanse. Najważniejsze jest zgłoszenie udziału w komentarzu.

7. Konkurs trwa w okresie 05.04.2018 – 11.05.2018
8. Aby wziąć udział w konkursie należy zgłosić się w komentarzu, korzystając z następującego formularza zgłoszeniowego:


Wybieram Kieszonkowiec: filmowy/ rozrywkowy/ przyrodniczy
Obserwuję jako:
Post w Google+: link
Udostępniłam baner: tak(link)/ nie
Adres e-mail:


9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.

10. Organizatorka zastrzega sobie prawo do odwołania konkursu, jeżeli nie zgłosi się min. 10 osób.
11. Organizatorka zastrzega sobie prawo do zmian w regulaminie konkursu.
12. W konkursie mogą brać udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny na terenie Polski.
13. Zwycięzcę wybiera Organizatorka na drodze losowania.
13. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi do tygodnia od daty zakończenia konkursu. W przypadku nie zgłoszenia się zwycięzcy w ciągu 5 dni od ogłoszenia wyników, organizatorka wybiera nowego zwycięzcę.
14. Wszystkie sprawy nie ujęte w regulaminie rozstrzyga organizatorka.
Wszystkich serdecznie zapraszam :) 
Dziękuję bardzo wydawnictwu Edgard za podesłane Kieszonkowce.




wtorek, 3 kwietnia 2018

TBR na kwiecień

I się zaczyna. Egzaminy, stres większy niż dotychczas, szukanie szkoły. Jestem w trzeciej klasie gimnazjum i mam przed sobą ważny wybór, a mianowicie wybór szkoły. Już wiem gdzie chcę iść, jednak egzamin trzeba napisać. Trzeba się do niego uczyć, a więc książek będzie tutaj mniej. W marcu przeczytałam więcej niż zamierzałam. Zobaczcie co chcę przeczytać w kwietniu.


Pierwszy Klucz- Pierdomenico Baccalario
Syn Neptuna- Rick Riordan
Diabolika- S.J Kincaid
Uciekinier- Stephen King

A Wy, jakie macie plany czytelnicze? Czy ktoś z Was również pisze egzamin/ maturę? Do następnego.

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

podsumowanie marca

I znów koniec miesiąca. Marzec był dla mnie naprawdę ponury i nie podobał mi się, mimo że w poprzednim podsumowaniu pisałam, że lubię ten miesiąc. Pierwszy kwietnia był paskudny, jednak mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Zobaczcie co udało mi się przeczytać.


City of Glass- Cassandra Clare
Kamienni Strażnicy- Pierdomienico Baccalrio
Zagubiony Heros- Rick Riordan
Koszmarne Istoty, które spotykasz każdego dnia- Marco Kubiś
Folwark Zwierzęcy- George Orwell
City of Fallen Angels- Cassandra Clare

Podsumowując przeczytałam 6 książek, czyli 2317stron, do wyzwania dochodzi 16,8 centymetrów, czyli zostało 117,1 centymetrów.

A Wam jak poszło? Do jutra.